|
Wartość sprowadzonych z Unii aut będzie dość swobodnie weryfikowana przez celników. Wynika to z niejawnego na razie, choć gotowego już, rozporządzenia Ministra Finansów.
Rozporządzenie nie wyszło jeszcze poza mury ministerstwa. Jak nieoficjalnie dowiedziała się Gazeta Prawna rozporządzenie to daje celnikom kompetencje do
weryfikowania wartości unijnych aut w ten sposób, że będą odwoływali się do ceny, jaką płaciło się w danym czasie za podany samochód w kraju. Kwota akcyzy powinna być więc tym mniejsza, im starsze było auto. Jeśli np. nowy samochód był w 2004 r. wart w Polsce 70 tys. zł, a taki sam 3-letni już tylko 30 tys. zł, to ustalając wartość podobnego 3-letniego pojazdu sprowadzonego z UE, urzędnicy celni będą brali pod uwagę kwotę 30 tys. Akcyzę od tego wyliczą na podstawie specjalnego wzoru, (...) Ustalając wartość pojazdu, celnicy będą mogli dodatkowo ją zmniejszać (np.gdu auto było powypadkowe) lub zwiększać (np. gdy miało ponadstandardowe wyposażenie, jak klimatyzacja). (...) Więcej w Rzeczpospolitej
|